Wiele razy miałem się wybrać w Tatry na plener ślubny, a próby te spełzły na niczym. Tym razem było jednak inaczej! Chociaż muszę przyznać, że te Tatry… to miał być Budapeszt. Przez wzgląd na ograniczenia związane z wyjazdami zagranicznymi, nie udało się. Jednak nie ma tego złego, Asia i Paweł kochają Tatry. Dokładniej to Asia kocha, Paweł nie za bardzo miał wybór. Ale jak to sami mówią, to była ich wspólna decyzja. 😉 […]