Posty oznaczone ‘ślub’

Plener ślubny – Race dymne – Fotografia ślubna

Plener ślubny – Race dymne – Fotografia ślubna

Gdybyście zapytali mnie, co najczęściej słyszę, kiedy tematem rozmowy staje się plener ślubny, powiedziałbym: “czy masz jakiś pomysł?”, “może coś zaproponujesz“, “widzieliśmy na twojej stronie“. Więc dzisiaj proponuję Wam plener ślubny, na którego pomysł wpadłem jakiś czas temu, a podobny motyw widzieliście już na mojej stronie. 😉Panie i Panowie, będą dymy! Żeby przybliżyć Wam ten pomysł, musimy cofnąć się do 2016 roku. Wtedy wpadłem na pomysł […]

Najlepsze 2020 – zdjęcia ślubne

Najlepsze 2020 – zdjęcia ślubne

Ten sezon był inny niż wszystkie. Okrojony, z wieloma problemami i niewiadomymi. Dobiegł końca i pora na “Najlepsze”, czyli najlepsze zdjęcia ślubne z danego roku. To tyle drogą wstępu, przejdźmy już do tegorocznej edycji. Jak już wspominałem, jest ona okrojona. Planowaliśmy trzy plenery zagraniczne, nie zrealizowaliśmy żadnego. Jednak Polska też jest piękna, w tym roku Bieszczady… zostały zastąpione przez Tatry. 😉 Już listopad, sezon ślubny został […]

Koronawirus a ślub. Co z weselem?

Koronawirus a ślub. Co z weselem?

Ślub w czasach gdy koronawirus szaleje, z pewnością jest możliwy. Jednak musicie liczyć się ze znaczącymi ograniczeniami. Ponieważ dopóki panuje stan zagrożenia epidemicznego, o zabawie możecie raczej zapomnieć. Przede wszystkim ze względu na bezpieczeństwo Waszych bliskich, ale również restrykcje względem lokali gastronomicznych. Czy możecie wziąć ślub? Przede wszystkim koronawirus nie musi krzyżować wam planów. Godnym uwagi jest fakt, że możecie wziąć ślub. Sytuacja wygląda jednak...

Pierwszy taniec – porady, piosenki

Pierwszy taniec – porady, piosenki

Pierwszy taniec to jeden z kluczowych, a także bardziej stresujących momentów w trakcie wesela. Dlatego, że po tych całych emocjach związanych z planowaniem, przygotowaniami, ślubem, z pewnością to występ przed gośćmi jest ostatnim momentem napięcia. W związku z tym często słyszę od par młodych: “uf jeszcze tylko pierwszy”, “jejku jeszcze pierwszy taniec”, czy “zatańczymy i spokój”. Ah ten stres. Powiem to, co zawsze mówię...