Zabawna para, ciągle zestresowani, co do sesji plenerowej ciągle byli na nie. Paweł nie był w ogóle przekonany do tego pomysłu, ale zrobił to dla niej. Pewnie ma to związek z jej regularnym uczęszczaniem na siłownię, tego raczej się nie dowiemy, a już na pewno nie od niego. Mimo przeciwności i wątpliwości podołaliśmy zadaniu i mogę zaprosić do obejrzenia galerii 😉