Niezwykle sympatyczna para, z którą spędziłem chwile grozy na Zamku w Mosznej, a raczej ponurym, skrzypiącym zamczysku. Efekty naszej podróży pełnej wrażeń możecie obejrzeć w galerii, w dodatku znajdą się tam też zdjęcia ze ślubu, zapraszam!